Brokuł, twaróg, szpinak - to prawie zawsze jest w mojej lodówce.
Mają one tak wiele zastosowań, że chyba nie sposób wymienić wszystkie.
Dziś prezentuję sałatkę, którą każdy chyba zna - ile osób tyle jej odmian.
Jednak zawsze zawiera dwa podstawowe składniki - brokuł i ser feta
W mojej znalazły się:
- brokuł
- ser feta
- pomidorki koktajlowe
- jajko na twardo
Dodatkowo przed polaniem polewam ją sosem czosnkowym i posypuję prażonym słonecznikiem.
Sos czosnkowy:
- 200 ml jogurtu naturalnego (ja używam zawsze firmy Zott, ponieważ jest gęsty)
- 3 ząbki czosnku
- sól, pieprz do smaku
Czosnek wyciskamy, dodajemy do jogurtu, doprawiamy solą i pieprzem - mieszamy.
Dobrze jest sos przygotować kilka godzin wcześniej aby przegryzł się.
Słonecznik łuskany wysypujemy na suchą patelnię i prażymy, aż będzie miał ładny ciemnobrązowy kolor.
W dużym garnku gotujemy wodę, pod koniec dodajemy 2 łyżeczki soli oraz łyżeczkę cukru - dzięki niemu brokuł zyskuje ładny intensywnie zielony kolor i mniej czuć jego zapach. Kiedy woda się zagotuje wrzucamy na nią brokuł podzielony na różyczki i gotujemy przez ok 5 min. Należy sprawdzić od czasu do czasu jak twardy jest nasz brokuł - jesli będzie zbyt miękki zrobi się papka, jeśli będzie za twardy ciężej będzie gryźć.
W tym samym czasie gotujemy jajka na twardo- wkładamy na gotującą się wodę z 2 łyżeczkami soli i gotujemy 8 minut.
Ser feta chowamy do zamrażalki na ok 0,5 godz - dużo lepiej się wtedy kroi.
Brokuł odsączamy na durszlaku i studzimy jajka. Następnie kroimy je w ósemki, pomidorki koktajlowe przekrawamy na połówki, ser kroimy w kostkę.
Na talerz wkładamy wszystkie składniki, polewamy sosem czosnkowym i posypujemy słonecznikiem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz